Menu

ARTYSTYCZNE MUZY

Fot. Marc Chagall, Ponad miastem, 1918.

 

ARTYSTYCZNE MUZY

 

 

Zapraszamy na majowy cykl spotkań „Artystyczne muzy”

poniedziałek, godz. 20.00, ok. 75 minut

10 maja: Suzanne Valadon (1865-1938), Puvis de Chavannes, Pierre-Auguste Renoir, Henri de Toulouse-Lautrec

17 maja: Bella Rosenfeld (1895-1944), Marc Chagall

24 maja: Kiki de Montparnasse (1901-1953), Man Ray, Tsuguharu Foujita, Mojżesz Kisling

31 maja: Helga Testorf (ur. 1939), Andrew Wyeth

 

Prowadząca: Ewa Szachowska

Arteterapeutka, koordynatorka i autorka projektów edukacyjnych oraz wieloletnia współpracowniczka Fundacji Art Transfer (od 2013 roku).  Współpracuje z Muzeum Sztuki Nowoczesnej nad Wisłą przy projekcie Dojrzali Wspaniali. Prowadzi warsztaty, oprowadzania, wykłady i różnorodne działania edukacyjne wykorzystujące medium sztuki, dedykowane głównie dorosłym, szczególnie seniorom, także  osobom z niepełnosprawnością i dzieciom. Pasjonatka historii sztuki – z wykształcenia i z zamiłowania. Zajmuje się edukacją przez sztukę i arteterapią zarówno od strony koncepcyjnej, jak i warsztatowej. Prowadzi także warsztaty i pracuje jako przewodnik w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego.

 

10 maja: Suzanne Valadon (1865-1938), Puvis de Chavannes, Pierre-Auguste Renoir, Henri de Toulouse-Lautrec

Urodziła się jako Marie Clémentine Valadon 23 września 1865 roku w Bessines-sur-Gartempe. Jej matka Madeleine Valadon była praczką. Ojciec pozostał nieznany. W 1870 roku matka i córka przeprowadziły się do Paryża i zamieszkały w niedrogiej dzielnicy Montmarte, wówczas jeszcze wiejskiej, nieobjętej haussmannowską przebudową. Aby utrzymać dwuosobową rodzinę Madeleine Valadon pracuje po 14-16 godzin dziennie, nie starcza jej sił ani chęci na wychowywanie córki. Mała Marie wędruje po Montmarte jak uliczny kot. Jest zafascynowana cyrkiem Fernando, dostaje tam wymarzoną pracę jako akrobatka na trapezie. W 1879 roku pechowo upada i musi zaprzestać cyrkowej działalności. Ze szkołą jej nie po drodze, od 1880 przez kolejnych dziesięć lat pracuje jako muza i modelka dla kilku czołowych malarzy. Byli wśród nich Pierre Puvis de Chavannes (1824–1898), Jean Jacques Henner (1829–1905), Pierre Auguste Renoir (1841–1919), Frederico Zandomeneghi (1841–1917),  Henri Toulouse Lautrec (1864–1901), Miguel Utrillo y Molins (1862-1934), Santiago Rusiñol y Prats (1861-1931), Erik Satie (1866-1925).

Podczas długich godzin pozowania obserwuje pracę artystów, a w wolnych chwilach sama zaczyna rysować. To Henri Toulouse Lautrec poradzi Marie, aby zmieniła nazwisko na Suzanne (od pięknej Zuzanny podglądanej przez starców – malarzy) i podpisała wszystkie swoje prace z mocą wsteczną! W przeciwieństwie do Renoira, Toulouse Lautrec interesuje się pracami Suzanne i  wspiera ją w procesie samokształcenia. We wczesnych latach dziewięćdziesiątych XIX wieku Suzanne za sprawą Toulouse Lautreca zaprzyjaźnia się z Edgarem Degasem, który, kupuje jej prace i zachęca do malowania. Pozostała jedną z jego najbliższych przyjaciółek aż do śmierci wielkiego mistrza. Jako samouk Suzanne Valadon odniesie wielki sukces jako artystka. W 1894 roku Valadon zostanie pierwszą malarką kobietą przyjętą do Société Nationale des Beaux-Arts.

Fot. Pierre Auguste Renoir, Parasolki, 1883.
Fot. Henri de Toulouse-Lautrec, Kac, Portret Suzanne Valadon, ok. 1888.

 

17 maja: Bella Rosenfeld (1895-1944), Marc Chagall

Poznali się w Witebsku. Bella Rosenfeld, najmłodsze dziecko zamożnych rodziców i Marc Chagall, najstarszy syn z robotniczej rodziny, której jedynym majątkiem były dzieci. Od momentu, gdy zakochali się w sobie w 1909 roku, Bella i Marc Chagall wydawali się dzielić szczególny sposób patrzenia na świat. Bella była utalentowaną pisarką, a jej opis ich pierwszego spotkania jest jak obraz Chagalla narysowany słowami: „Kiedy dostrzegłam jego oczy, były tak niebieskie, jakby spadły prosto z nieba. Były to dziwne oczy… długie, w kształcie migdałów… i każde z nich zdawało się płynąć samodzielnie, jak mała łódka”. Pozostali ze sobą przez trzydzieści pięć lat, aż do niespodziewanej, przedwczesnej śmierci Belli w 1944 r. W swojej autobiografii „Moje życie” Chagall tak opisał pierwsze spotkanie z Bellą: „Jej cisza jest moja, jej oczy są moje. To tak, jakby wiedziała wszystko o moim dzieciństwie, mojej teraźniejszości, mojej przyszłości, jakby mogła mnie przejrzeć”.

Bella szybko stała się najważniejszą muzą Marca Chagalla i niezwykle często odwiedzała jego płótna. Najsłynniejsze obrazy artysty poświęcone są ich wzajemnej miłości. Chagall często przedstawiał siebie i Bellę lecących razem, jakby ich wspólna radość i miłość miała taką fizyczną siłę, że potrafi przeciwstawić się prawu grawitacji. Na płótnie Urodziny oboje wydają się zaskoczeni swoim lotem, wznosząc się w kierunku sufitu jak dwie zdumione bańki ekstazy. W pracy zatytułowanej Ponad miastem dryfują wysoko nad Witebskiem na Białorusi, jak można lecieć tylko we śnie i to z wyjątkowym przywilejem dzielenia marzenia z ukochana osobą. Wydaje się, że niewiele jest w historii sztuki obrazów bardziej sugestywnych jeśli chodzi o przedstawienie stanu zakochania. 

Fot. Marc Chagall, Urodziny, 1915.
Fot. Marc Chagall, Ponad miastem, 1918.

 

24 maja: Kiki de Montparnasse (1901-1953), Man Ray, Tsuguharu Foujita, Mojżesz Kisling

Urodziła się w 1903 r. jako Alice Prin  i zanim przeistoczyła się w Kiki de Montparnasse przebyła długą drogę – od zakompleksionej, pozbawionej rodzicielskiej miłości dziewczyny z prowincji, do uwielbianej i sławnej modelki, malarki, artystki estradowej, obwołanej królową Paryża, miasta, które w latach 20. XX wieku stanowiło centrum świata sztuki. Jean Cocteau nazwał ją „Cesarzową Cyganów”.

W 1921 poznała Mana Raya, amerykańskiego fotografa surrealistę, który uznał ją za ucieleśnienie ideału kobiecości i wymyślił jej nowe imię. Kiki stała się jego muzą i kochanką. Man Ray stworzył setki jej wizerunków, w tym ten najsłynniejszy z 1924 roku, będący fotokolażem i zatytułowany Skrzypce Ingresa: hobby artysty. Na przestrzeni lat praca ta stała się wizytówką fotografii surrealistycznej. Kiki pozowała wielu wybitnym twórcom, do których należeli m.in. Chaim Soutine, Tsuguharu Fujita, Arno Breker, Alexander Calder i inni. Dzięki niezwykłej osobowości szybko wkupiła się w łaski paryskiej bohemy i stała się jej nieodłączną częścią. Z licznych opresji ratował ją humor i optymizm. Na początku lat trzydziestych kupiła upadający kabaret i nadała mu nazwę „Chez Kiki” („U Kiki”). Wtedy też przylgnęło do niej określenie Królowa Montparnasse’u.

Fot. Man Ray, Skrzypce Ingresa, 1924.

 

31 maja: Helga Testorf (ur. 1939), Andrew Wyeth

Ulubionymi tematami malarskimi Andrew Wyetha (1917-2009) były krajobrazy jego rodzinnych stron i ludzie wokół niego, zarówno w jego rodzinnym mieście Chadds Ford w Pensylwanii, jak i w jego letnim domu w Cushing w stanie Maine. Wyeth często powtarzał: „Maluję swoje życie”. Jednym z najbardziej znanych obrazów w sztuce amerykańskiej XX wieku jest jego obraz z 1948 roku Świat Christiny.

O tym, że Helga Terstorf przez piętnaście lat była ulubioną muzą i modelką artysty świat dowiedział się w 1986 roku, kiedy niespodziewanie ujawniono serię 247 prac, do których pozowała nikomu nieznana opiekunka dla starszych ludzi. Wyeth poznał Helgę, kiedy opiekowała się Karlem Kuernerem na jego farmie. Namalował ją setki razy w latach 1971–85 bez wiedzy żony i męża Helgi, Johna Testorfa.

Helga, opiekunka z doświadczeniem pielęgniarskim, nigdy wcześniej nie była modelką, ale szybko oswoiła się z długimi okresami pozowania, podczas których była wnikliwie obserwowana i malowana we wnętrzach i na tle krajobrazów, w różnych kontekstach i stanach emocjonalnych.

„Jest tajemniczą osobą” – mówi żony artysty, Betsy Wyeth, w jednym z wywiadów nagranych po odkryciu obrazów.  „Nadal nie mówi mi, gdzie namalował obrazy Helgi, gdzie je przechowywał, ani cokolwiek innego”. I dodaje, że jest to całkowicie zgodne z podejściem męża do jego sztuki i codziennej rutyny, jaką znała przez 46 lat ich małżeństwa, kiedy każdego dnia Andrew Wyeth wychodził malować, nie mówiąc jej, gdzie będzie.

Fot. Andrew Wyeth, Warkocze, 1979.
Fot. Andrew Wyeth, Barracoon, 1976.

 

Bilety i karnet na spotkania można kupić w zakładce ZGŁOSZENIA, która znajduje w prawym, górnym rogu strony (www.arttransfer.pl/zgloszenia). Pojedynczy bilet kosztuje 27 zł., koszt pakietu zawierającego 4 wykłady wynosi 81 zł. 

Wykład odbywać się będzie na platformie Zoom. Link do wykładu znajduje się na bilecie. Prosimy o wcześniejsze zainstalowanie stosownego programu https://zoom.us/

W razie pytań prosimy o kontakt na office@arttransfer.pl 

Zapisz się do naszego newsletter

Wiadomości bezpośrednio na Twoją skrzynkę!