Menu

Dorośli i Sztuka

Dorosłym odbiorcom sztuki proponujemy udział w naszych cowtorkowych spotkaniach-wykładach pod nazwą „SZTUKI TRANSFEROWANIE”. Wykłady prowadzone przez doświadczonych edukatorów i pasjonatów, są doskonałą okazją, żeby wspólnie porozmawiać nie tylko o dziełach i twórczości najważniejszych postaci w historii sztuki, ale też posłuchać mało znanych ciekawostek z życia artystów światowego formatu.

Wszystkie organizowane przez nas spotkania odbywają się w Pawilonie Sztuki.

NASI PROWADZĄCY:

Magdalena Kąkolewska
Uważam, że sztuka jest niezbędnym elementem życia, ponieważ kontakt z nią daje wolność i pozwala nam poznać bogactwo własnego wnętrza. Za swój cel przyjęłam upowszechnianie edukacji przez sztukę. Wierzę, że jest to droga, aby zmieniać świat, ponieważ umożliwia komunikację bez barier oraz ekspresję tego, co w nas najlepsze. Mam przekonanie, że sztuka to droga do innowacji i budowania dialogu pomiędzy różnymi środowiskami. Jestem historykiem sztuki, kuratorką wystaw, edukatorką, wykładowcą, założycielką Fundacji Art Transfer, prezesem Fundacji Artystyczna Podróż Hestii. 

Ewa Szachowska
Koordynatorka i autorka projektów edukacyjnych oraz wieloletnia współpracowniczka Fundacji Art Transfer. Prowadzi zajęcia, spotkania, wykłady i różnorodne działania edukacyjne wykorzystujące medium sztuki, dedykowane głównie dzieciom, ale także młodzieży oraz dorosłym. Pasjonatka historii sztuki – z wykształcenia i z zamiłowania. Zajmuje się edukacją przez sztukę i arteterapią zarówno od strony koncepcyjnej, jak i praktycznej oraz warsztatowej.

 

 

 

PROGRAM WYKŁADÓW Z CYKLU „SZTUKI TRANSFEROWANIE”
  7 stycznia – 23 czerwca 2020

KIEDY? Wtorki, godz. 11.00-12.30
GDZIE? Pawilon Sztuki, Mokotów, ul. Franciszka Kostrzewskiego 1, domofon 131
ZAPISY I INFORMACJA: office@arttransfer.pl, telefon: 513 525 045 lub u prowadzącego wykłady.

Cena jednego spotkania: 25 zł.
Płatność tylko przelewem: 
Fundacja Art Transfer – Pawilon Sztuki
Warszawa, ul. Kostrzewskiego 1
nr rachunku: 51213000042001061123610001 (Volkswagen Bank )
z dopiskiem DAROWIZNA 

W semestrze letnim zapraszamy na kolejną odsłonę cyklu wykładów Cowtorkowe sztuki transferowanie. Tym razem przygotowaliśmy dla naszych Słuchaczy fascynujące biografie artystów i artystek od XIX wieku do współczesności oraz przegląd najważniejszych nurtów w sztuce nowoczesnej. Spotkania styczniowe poświęcone będą (z drobnym wyjątkiem!) artystom polskim, w lutym przyjrzymy się twórczości protoplastów surrealizmu, a w marcu – miesiącu, w którym przypada Światowy Dzień Kobiet – skupimy się na kobietach-surrealistkach. W kwietniu zbadamy meandry sztuki prymitywnej i naiwnej oraz jej związki z awangardą, w maju poznamy przedstawicieli współczesnego malarstwa figuratywnego i wreszcie w czerwcu przybliżymy najważniejsze kierunku w sztuce drugiej połowy XX wieku. Zapraszamy!

  • 7 stycznia: Olga Boznańska, 1865-1940 (wykład Ewy Szachowskiej)

    Tej artystki nikomu nie trzeba przedstawiać. Ale czy wiemy o niej wszystko? Choć jej malarstwo utrzymane było w tonach szarości, osobowość i życiorys miała niezwykle barwne. Obdarzona nieprzeciętnym talentem, inteligentna, charyzmatyczna, nie stroniąca od (nierzadko kontrowersyjnych) przyjaźni z młodszymi mężczyznami, choć z żadnym nie związała się formalnie, przez co przylgnęła do niej łatka “zdziwaczałej starej panny”. W największym stopniu jednak żyła zanurzona w świecie własnego malarstwa, przygaszonego i melancholijnego, a przy tym mistrzowsko opracowanego formalnie. Życie towarzyskie prowadziła we własnej pracowni, przyciągającej tłumy przyjaciół i wielbicieli talentu Boznańskiej.

  • 14 stycznia: Piotr Potworowski, 1898-1962 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Piotr Potworowski – malarz, scenograf, pedagog, a przy tym wybitna osobowość polskiej sztuki dwudziestolecia międzywojennego. Najbardziej znany jako współtwórca Komitetu Paryskiego, czyli grupy “Kapistów”, zrzeszającej studentów malarstwa, którzy w latach 20. udali się we wspólną podróż do Paryża. Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli koloryzmu – kierunku, który na długie lata zdominował polską scenę artystyczną. Podkreślał, że: „twórcy nie formują swego stylu – później dopiero nazywają go krytycy – jestem w tej samej sytuacji. Czekam, aż ktoś mnie nazwie.” Pozostawił po sobie olbrzymią spuściznę: obrazy, rzeźby i projekty scenografii, liczne notatniki, pamiętniki, utwory literackie i listy.

  • 21 stycznia: Jerzy Nowosielski, 1923-2011 (wykład Ewy Szachowskiej)

    Jerzy Nowosielski to jeden z najwybitniejszych polskich artystów drugiej połowy XX wieku, związany ze środowiskiem Grupy Krakowskiej skupionej wokół Tadeusza Kantora. W swoim unikalnym stylu umiejętnie łączył ikonopisarstwo ze sztuką współczesną, tradycję religijną Wschodu z filozofią zachodniej awangardy. Szczególnie wyspecjalizował się w tajemniczych aktach kobiecych, przesyconych erotyzmem, ale i duchowością. Nie stronił też od malarstwa pejzażowego, martwych natur czy czystych abstrakcji. Dziś jego niezwykłe prace zdobią największe kolekcje muzealne i biją aukcyjne rekordy cenowe.

  • 28 stycznia: Yayoi Kusama, ur. 1929 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    “Kiedy maluję, coś wypływa na powierzchnię. Być może dzieje się tak dlatego, że mam taki talent” – pisze na swoim Instagramie 90-letnia japońska malarka i performerka Yayoi Kusama. Choć świat oszalał na punkcie kropkowanych obrazów Yayoi Kusamy dopiero w XXI w., znana była z niecodziennych hapenningów i akcji społecznych już pół wieku temu. To ona zaproponowała amerykańskiemu prezydentowi Richardowi Nixonowi seks w zamian za zakończenie wojny
    w Wietnamie, a jako Królowa Kropek udzielała pierwszych ślubów homoseksualistom.
    U podstaw jej geniuszu i talentu stała… choroba psychiczna – w większości kultur azjatyckich temat tabu, o którym Kusama odważyła się mówić jako jedna z nielicznych postaci publicznych.

  • 4 lutego: Giorgio di Chirico, 1888-1978. Malarstwo metafizyczne (wykład Ewy Szachowskiej)

    Włoski artysta Giorgio di Chirico w początkach XX wieku stworzył nowy nurt w sztuce współczesnej, który ochrzcił mianem malarstwa metafizycznego (pittura metafisica). To z inspiracji jego twórczością narodził się surrealizm. Di Chirico w swojej twórczości umiejętnie łączył elementy z klasycznej sztuki i architektury starożytnej Grecji z onirycznymi motywami zaczerpniętymi z marzeń sennych, co w połączeniu stwarzało efekt niesamowitości i pewnego niepokoju. Na pierwszy rzut oka jego kompozycje sprawiają wrażenie monotonnych miejskich krajobrazów. Kiedy jednak przyjrzymy się im bliżej, dostrzeżemy, że przedmioty i postacie są jakby zatrzymane w ruchu, umieszczone w rzeczywistości, gdzie czas zdaje się nie istnieć. Obszerne place pozbawione są ludzi, którzy pojawiają się jedynie jednostkowo, przemierzając samotnie puste przestrzenie. Obrazy Giorgia di Chirico sprawiają wrażenie zawieszonych pomiędzy jawą a snem.

  • 11 lutego: Paul Delvaux, 1897-1994 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Belgijski malarz Paul Delvaux początkowo tworzył obrazy ekspresjonistyczne, jednak w latach 20. XX wieku, pod wpływem spotkania z di Chirico i Magrittem, zwrócił się ku estetyce surrealistycznej. Nie naśladował jednak swoich wybitnych kolegów, ale konsekwentnie rozwijał swoje własne spojrzenie, które dało podwaliny pod popularne później malarstwo spod znaku realizmu magicznego. Jako twórca poszukiwał inspiracji zarówno w sztuce antycznej i renesansowej, jak i w ówczesnej fotografii oraz popularnych wtedy figurach woskowych. Nestor surrealizmu dożył imponującego wieku 97 lat.

  • 18 lutego: René Magritte, 1898-1967 (wykład Ewy Szachowskiej)

    René Magritte to jeden z ciekawszych, bardziej zaskakujących i najbardziej znanych reprezentantów surrealizmu. Jego obrazy charakteryzują się specyficznymi przedstawieniami, w których przenikają się światy realny z wyimaginowanym. Oprócz słynnej fajki – która wcale fajką nie jest – do repertuaru ulubionych motywów Magritte’a należały przedstawienia mężczyzn (przeważnie ubranych w jednakowe, zuniformizowane garnitury) o zasłoniętych twarzach, sceny we wnętrzach częściowo osłoniętych kurtyną i połacie nieba zasnutego chmurami. Artysta łączył ze sobą motywy w sposób przewrotnie inteligentny i zaskakujący odbiorcę, jak żaden z ówczesnych malarzy.

  • 25 lutego: Max Ernst, 1891-1976 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Nurt surrealistyczny miał także inne oblicze niż tajemnicze przedstawienia figuratywne balansujące na granicy jawy i snu, łączące obiekty z nieprzystających do siebie światów. Niemiecki malarz Max Ernst rozwinął własną redakcję surrealizmu, który ocierał się o abstrakcję – pełną fantastycznych pejzaży, organicznych kształtów i nieco futurystycznych wizji czasów po apokalipsie. Na mroczne akcenty w jego sztuce wpływ miało niewątpliwie tragiczne doświadczenie II wojny światowej.

  • 3 marca: Claude Cahun, 1894-1954 (wykład Ewy Szachowskiej)

    Grupę wykładów poświęconych surrealistkom przewrotnie rozpoczynamy od biografii Claude Cahun. Przyszła na świat jako Lucie Schwob, jednak przyjęła pseudonim, który nie wskazuje jednoznacznie na jej płeć – gra z własną tożsamością i seksualnością była bowiem głównym tematem jej prowokującej, choć dowcipnej twórczości. Pozując do zdjęć w różnych przebraniach, ta wszechstronnie utalentowana fotografka, poetka i eseistka wcielała się w różne postacie podważając normatywną wizję kobiecości.

  • 10 marca: Elsa Schiaparelli, 1890-1973 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Niedawno ukazała się biografia Elsy Schiaparelli zatytułowana Szokujące życie – i tak w dwóch słowach można trafnie podsumować jej biografię i twórczość. Kiedy jako młoda dziewczyna opublikowała tomik poezji erotycznej, zbulwersowana rodzina zamknęła ją w klasztorze. Jako dorosła artystka współpracowała z najwybitniejszymi artystami, takimi jak Jean Cocteau czy Salvador Dali. Wielu twierdzi, że to ona “wynalazła” pokaz mody w obecnej formie. Projektując swoje stroje (w szczególności niezwykłe kapelusze) Elsa Schiaparelli wprowadziła surrealizm do świata mody.

  • 17 marca: Toyen, 1902-1980 (wykład Ewy Szachowskiej)

    Toyen, czesko-francuska awangardowa malarka, przyszła na świat jako Marie Čermínová. Możliwe, że tajemniczy pseudonim zaczerpnęła z francuskiego słowa citoyen (pol. „obywatel”). Pracowała jako malarka, ale też ilustratorka książek. Choć początkowo fascynował ją kubizm, szybko zwróciła się ku dadaizmowi i surrealizmowi. Nawiązywała także do malarstwa prymitywistów. Toyen nosiła często męski strój, przypominający jej ubrania z czasów, gdy pracowała w fabryce; mówiąc o sobie, używała męskich końcówek, a jej pseudonim dodatkowo utrudniał określenie płci. To kolejna postać surrealizmu, dla której istotna była genderowa dwuznaczność i podważanie kulturowych norm.

  • 24 marca: Remedios Varo, 1908-1963 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Hiszpańska surrealistka, która w swojej twórczości wykraczała daleko poza malarstwo, a ze sztuki uczyniła swój styl bycia. Z Hiszpanii przeniosła się do Paryża, a następnie do Meksyku – i to właśnie tamtejsza sztuka wywarła na niej szczególne wrażenie. Remedios Varo sięgała po motywy mistyczne i religijne, fascynowała ją ludzka duchowość i psychologia, ale także okultyzm, Kabała, gnoza czy alchemia. Zasłynęła między innymi z obmyślania absurdalnych przepisów na “eliksiry życia” czy wysyłania dziwacznych listów do nieznanych sobie osób.

  • 31 marca: Meret Oppenheim, 1913-1985 (wykład Ewy Szachowskiej)

    Oppenheim urodziła się w zamożnej niemiecko-szwajcarskiej rodzinie, jednak szybko zdecydowała, że zamiast ułożoną panienką z dobrego domu, woli zostać awangardową artystką. Po wyjeździe do Paryża zaprzyjaźniła się z André Bretonem i skupionym wokół niego kręgiem surrealistów. Puszczała wodze wyobraźni tworząc niesamowite, zaskakujące przedmioty: obłożoną futrem filiżankę czy spętane sznurkiem damskie pantofelki podane na tacy. W swoich surrealistycznych dziełach jako jedna z pierwszych artystek poruszała wątki feministyczne.

  • 7 kwietnia: Henri Rousseau – Celnik, 1844-1910 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Henri Rousseau działał w okresie świetności paryskiej bohemy początków XX wieku, kiedy rodziła się sztuka współczesna. Był częścią towarzystwa, do którego należeli Picasso, Chagall, Mondrian czy Modigliani – zawsze jednak pozostawał na uboczu. Po pierwsze, Rousseau był malarzem-samoukiem. Po drugie, nigdy nie zamierzał być artystą awangardowym – chciał należeć do tradycji malarstwa akademickiego. Karierę malarską rozpoczął po czterdziestce, wcześniej natomiast był… urzędnikiem celnym. Z upodobaniem malował pejzaże Ameryki Południowej, egzotyczne zwierzęta i sceny w bujnej roślinności dżungli, choć prawdopodobnie nigdy nie opuścił Francji. Na czym polegał fenomen genialnego amatora?

  • 14 kwietnia: Niko Pirosmani, 1862-1918 (wykład Ewy Szachowskiej)

    Pirosmani, a właściwie Niko Pirosmanaszwili, to kolejny malarz-prymitywista, tym razem pochodzenia gruzińskiego. Urodził się w chłopskiej rodzinie i parał się w życiu wieloma zawodami, m.in. kolejarza, mleczarza czy służącego bogatych mieszczan, choć były także okresy, gdy był bezrobotny i bezdomny. Cały czas jednak malował – bez podstaw technicznych czy teoretycznych, ale z wielką, nieposkromioną pasją. Pod koniec życia zainteresowali się nim znani rosyjscy malarze, m.in. Ilja Zdaniewicz i jego brat Kiriłł. Choć Pirosmani zmarł w nędzy, świat w końcu docenił jego niezwykłą twórczość.

  • 21 kwietnia: Nikifor Krynicki, 1895-1968 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    W Polsce także doczekaliśmy się genialnego malarza-samouka. Nikifor Krynicki (właściwie Epifaniusz Drowniak), polsko-łemkowski twórca, przez całe życie związany był z miejscem swojego pochodzenia – Krynicą Górską i jej okolicami, które z upodobaniem malował. Nikifor żył samotnie, w nędzy, przez większość życia będąc uważanym za niepełnosprawnego intelektualnie. Od zawsze jednak był pochłonięty miłością do malarstwa. Pod koniec życia został doceniony i uznany na całym świecie za jednego z najwybitniejszych prymitywistów, a z jego twórczości do dziś inspirację czerpią liczni artyści.

  • 28 kwietnia: Art brut. Morris Hirshfield i Adalbert Trillhaase (wykład Ewy Szachowskiej)

    Art brut to sztuka marginesu albo ludzi wykluczonych, tłumacząc dosłownie z francuskiego – pochodząca ze stanu dzikiego, bez okrzesania. Oznacza wszelkie formy sztuki tworzonej nieprofesjonalnie i spontanicznie, przede wszystkim przez osoby bez formalnego wykształcenia lub dotknięte chorobą psychiczną. Pojęcie to ukuł Jean Dubuffet – francuski artysta i teoretyk, zafascynowany fenomenem twórczości osób niewykształconych i chorych. Polsko-amerykański malarz Morris Hirshfield i Niemiec Adalbert Trillhaase to jedni z najbardziej uznanych przedstawicieli tego nurtu twórczości, za którą kryły się także niezwykłe biografie.

  • 5 maja: Edward Hopper, 1882-1967 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Edward Hopper uznawany jest za jednego z najważniejszych amerykańskich malarzy. Zasłynął obrazami przedstawiającymi nocne życie wielkich miast, prowincjonalne motele i sceny
    z codzienności klasy średniej. Tworzył w realistycznym stylu, pozostawiającym jednak pewną nutę tajemnicy i melancholii… Sam był spokojny i powściągliwy. Niewiele mówił o pracy i życiu, swoje obrazy ukrywając przed opinią widzów i krytyki. Choć on sam od ludzi stronił, to jednak malarstwo Hoppera wydaje się być doskonałą diagnozą kondycji człowieka XX wieku, którego samotność zdaje się dotykać bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

  • 12 maja: Francis Bacon, 1909-1992 (wykład Ewy Szachowskiej)

    Francis Bacon, angielski malarz irlandzkiego pochodzenia, również zaliczany jest do przedstawicieli sztuki figuratywnej. Był jednak artystą niezwykle ekspresyjnym, przez co jego obrazy zyskują element deformacji, dramatyzmu i silnej aury niepokoju. Uprawiany przez niego styl malarski zyskał miano neofiguracji – nadal była to sztuka przedstawiająca, jednak w nowoczesnym, dwudziestowiecznym wydaniu. Bacon był zdecydowanym przeciwnikiem malarstwa abstrakcyjnego. Tematem jego obrazów był zawsze człowiek: samotny, wyobcowany, znajdujący się nierzadko w sytuacji zagrożenia. Jak sam twiedził, “uczucie rozpaczy i smutku jest dla artysty lepsze niż uczucie zadowolenia”. Francis Bacon, choć dziś uznawany za jednego z najwybitniejszych twórców XX wieku, był malarskim samoukiem.

  • 19 maja: Lucian Freud, 1922-2011 (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Jak wiele słynnych dziś artystek i artystów zostało docenionych za życia? Niestety, to grono nie jest liczne. Nie zalicza się do niego jednak Lucian Freud. Wnuk bodaj najsłynniejszego psychiatry wszech czasów od początku miał ułatwiony start. Jednak sukcesu nie zadzwięcza jedynie znanemu nazwisku, ale głównie charakterystycznemu stylowi malarskiemu i tematom obrazów ukazujących ludzką cielesność w jej autentycznej – a więc nie zawsze pięknej – odsłonie. Lucian Freud odczarował stereotypowe skojarzenie aktu jako obrazu ciała pięknej, młodej kobiety, malując również akty mężczyzn, osób starszych czy otyłych. Nagie, nieidelizowane, pełne mankamentów urody ciała bohaterów Freuda spoczywają często w nieestetycznych pozach na łóżkach i fotelach. Obrazy są leniwe, często senne, jednak nigdy nie nudne. Artysta w sposób mistrzowski, oprócz cielesnej nagości, potrafił “obnażyć” także ludzką duszę, myśli i emocje.

  • 26 maja: David Hockney, ur. 1937 (wykład Ewy Szachowskiej)

    David Hockney to współczesny mistrz realizmu fotograficznego. W duchu zbliżonym do pop-artu ukazuje w swoim malarstwie prozaiczne sceny z życia współczesnych mu Amerykanów cieszących się urokami i luksusami życia w kapitalistycznym dostatku. Hockney od dekad otwarcie przyznaje się do swojego homoseksualizmu, przez co zyskał miano skandalisty – jednak prowokacja obyczajowa miała znaczenie na początku jego twórczości, w kolejnych latach zeszła na dalszy plan na rzecz poszukiwań czysto malarskich, skupionych na świetle, ruchu czy zależnościach między tradycyjnym obrazem a fotografią. David Hockney należy do artystów, których do późnego wieku nie opuszcza wena – jak Picasso czy O’Keeffe. Po osiemdziesiątce jest równie płodny jak w latach sześćdziesiątych, gdy był u szczytu kariery. A kiedy cały świat dostrzegł w nim mistrza pędzla, on zaczął malować… na iPadzie. Jak sam twierdzi: “Artyści nie przechodzą na emeryturę, tworzą do końca”.

  • 2 czerwca: Op-art (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Op-art, czyli sztuka optyczna, to kierunek w malarstwie i sztuce użytkowej, którego zadaniem jest oddziaływanie na oko widza – nie zaś, jak w tradycyjnym malarstwie, na jego intelekt czy emocje. Stosując abstrakcyjne kombinacje linii dające geometryczne złudzenia optyczne, artyści op-artowi wywoływali wrażenie ruchu rozwibrowaniem pola widzenia. Za okres szczytowy op-artu uznaje się lata 50. i 60. XX wieku, choć pierwsze iluzjonistyczne abstrakcje Victor Vasarely, pionier nurtu, tworzył już w latach 30. Również i dziś op-art znajduje swoich wyznawców, zarówno światowych, jak i naszych rodzimych.

  • 9 czerwca: Land-art (wykład Ewy Szachowskiej)

    Land-art, czyli sztuka ziemi, to rodzaj twórczości artystycznej, której obszarem działania jest przestrzeń ziemi i szeroko rozumiany obszar środowiska naturalnego. Działania tego typu często są ingerencją w pejzaż, przekształceniem jego fragmentu lub wykorzystaniem naturalnych procesów dla stworzenia działania lub obiektu o charakterze artystycznym. Naturalny teren pod każdą postacią (łąki, gór, jeziora, lasu) jest nie tyle miejscem pokazywania sztuki, ile sam staje się materiałem rzeźbiarskim. Zainteresowanie sztuką bliską naturze wyrasta z ruchów ekologicznych lat 70. Jej najważniejszym przedstawicielem był Robert Smithson – autor słynnej Spiralnej grobli na jeziorze w Utah. Choć Amerykanie “wymyślili” land-art już pół wieku temu, ostatnimi czasy nurt ten zdaje się przeżywać swój renesans, także na gruncie polskim.

  • 16 czerwca: Hiperrealizm (wykład Ewy Szachowskiej)

    Hiperrealizm (czy też fotorealizm) to kierunek w malarstwie XX wieku, którego celem jest przedstawianie rzeczywistości z jak największą precyzją. Nurt ten zrodził się około 1965 roku w Stanach Zjednoczonych. Momentem triumfu hiperrealistów była wystawa sztuki documenta w niemieckim Kassel (1972) – wśród wystawianych tam prac fotorealizm cieszył się największym zainteresowaniem. Malarze i rzeźbiarze hiperrealistyczni, korzystając z założeń pop-artu, gloryfikują nieprzekłamaną rzeczywistość, przedstawiając widoki z życia kapitalistycznych społeczeństw Zachodu. Tematami malarskimi stają się wystawy sklepowe, samochody, reklamy i ludzkie wizerunki pozbawione artystycznej idealizacji. Do najważniejszych przedstawicieli nurtu należeli m.in. rzeźbiarz Duane Hanson oraz malarze Richard Estes i Chuck Close, a w Polsce – Andrzej A. Sadowski.

  • 23 czerwca: Arte povera (wykład Magdy Kąkolewskiej)

    Sztuka współczesna ma różne oblicza: bywa minimalistyczna, innym razem bogata w detale, a czasem po prostu… uboga. Arte povera (z języka włoskiego: sztuka biedna, uboga) to ruch artystyczny rozwijający się w latach 60. XX wieku. W 1967 roku włoski krytyk sztuki Germano Celant użył tego terminu opisując prace grupy włoskich artystów, których cechą charakterystyczną było eksponowanie surowości materiałów – metalu, gałęzi, szkła, kamienia, gazet, szmat czy nawet śmieci. Posługiwanie się powszechnymi, nieprzetworzonymi przedmiotami i tworzywami miało być odwrotem od tradycyji tzw. wysokiej sztuki, ale też zwróceniem uwagi na problem zaśmiecania planety przez człowieka i jego wytwory. Najbardziej znanym przedstawicielem arte povera jest Michelangelo Pistoletto, twórca słynnej obrazoburczej Wenus w łachmanach.

◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽ ◽

CO JESZCZE WARTO WIEDZIEĆ O NASZYCH SPOTKANIACH?

  • Fakt, że grono naszych stałych bywalców stale się powiększa, daje nam dużą satysfakcję i ochotę do wspólnego penetrowania coraz to nowych obszarów historii sztuki. Przychodzą do nas niezwykli słuchacze: ciekawi świata, otwarci na nowości, dzielący się swoją wiedzą, podróżujący.
  • W naszych rozmowach o sztuce podejmujemy tematy przekrojowe, przedstawiające różne motywy. Uważamy bowiem, że takie podanie tematu sprzyja porządkowaniu własnej wiedzy, rozszerza zasób naszych własnych wiadomości. Anegdoty o artystach i ich dziełach, marszandach, zaskakujących transakcjach na aukcjach sztuki ubarwiają nasze opowieści i dodają im humoru.
  • Zależy nam bardzo, aby nasi goście poprzez kontakt ze sztuką odpoczęli od codzienności i choć na chwilę przenieśli się do świata wyobraźni; żeby przywołali wspomnienia odwiedzanych miejsc związanych ze sztuką, wakacji, podróży. Pomagamy pielęgnować wewnętrzna potrzebę samorealizacji, poznawania rzeczy nowych. Obcowanie ze sztuką daje poczucie wolności, pogłębia naszą kreatywność, pobudza do zadawania sobie i światu pytań, pozytywnie nastawia do inności, sprzyja tolerancji.
  • Na naszych wykładach, spotkaniach i warsztatach staramy się stworzyć przyjazną, pozytywna atmosferę. Dbamy o naszych słuchaczy, opowiadamy o tym co ciekawego dzieje się w danym momencie w Warszawie, co warto zobaczyć, na jaką wybrać się wystawę. Ponieważ w Pawilonie Sztuki odbywają się wernisaże i wystawy młodych polskich twórców, nasi słuchacze mają możliwość na bieżąco w tych wydarzeniach uczestniczyć.